article

Od 2017 roku ponad 60 000 zadowolonych klientów ★★★★★ Opracowany przez naukowców z dziedziny nauk przyrodniczych ★★★★★ Certyfikowany przez PETA – w 100% bez testów na zwierzętach

Od 2017 roku ponad 60 000 zadowolonych klientów
Certyfikat PETA: produkt w 100% nie testowany na zwierzętach

Jeśli coś się pali – gasić! Sprawdzone sposoby na oparzenia słoneczne

Jeśli coś się pali – gasić!  Sprawdzone sposoby na oparzenia słoneczne
Ostatnio w ogrodzie: 28 stopni w cieniu, słońce praży. Przyjemny, chłodzący wiatr muska moją skórę i zachęca do relaksu w wygodnych meblach ogrodowych. Dlaczego nie? Po tygodniach oczekiwania na wiosnę pragnę solidnej dawki witaminy D. Domyślasz się, co będzie dalej, prawda? Zgadza się! Zasnęłam. Nie ma nic złego w orzeźwiającej drzemce. Wręcz przeciwnie. Ale w pełnym słońcu? Bez ochrony przeciwsłonecznej? Auć!
 
 
Zazwyczaj mam bladą cerę. Moja mama tak długo mi to wbijała do głowy, że przez długi czas myślałam, że przy najmniejszym promieniu słońca rozpadnę się w pył. Na moje 19. urodziny podarowała mi również mój pierwszy krem pod oczy. Ale to już inna historia. Miała jednak rację – i w tym była zgodna z nikim innym jak samą Coco Chanel. To właśnie od niej pochodzi podobno ta mądrość kosmetyczna:
„Natura nadaje ci twarz, jaką masz w wieku dwudziestu lat; to od ciebie zależy, jaką twarz będziesz mieć w wieku pięćdziesięciu lat”.
 
 
Długie opalanie sprawia, że przedwcześnie się starzejemy
To sprowadza mnie z powrotem do mojej katastrofy z oparzeniem słonecznym. Co dzieje się w naszej skórze, gdy zbyt długo i zbyt intensywnie wystawiamy się na działanie słońca? 
Sieć włókien kolagenowych i elastynowych nadaje naszej skórze strukturę, objętość oraz pomaga w zatrzymywaniu wody. Promieniowanie UV sprawia, że ta podtrzymująca sieć staje się krucha i niestabilna. Nasza skóra traci jędrność i zdolność do zatrzymywania wilgoci. To sprawia, że szybko się starzeje. Niestety! Jeślichcesz uchronić swoją skórę przed przedwczesnym powstawaniem zmarszczek, unikaj długich kąpieli słonecznych, zwłaszcza w południe, i zawsze chroń się kremem z wysokim filtrem przeciwsłonecznym (ja używam 50+). 
Jeśli jednak zdarzyło Ci się zbyt długo przebywać na słońcu, zadbaj o skórę, stosując kojący preparat po opalaniu, a przede wszystkim zapewniając jej mnóstwo chłodzącego nawilżenia.
 
 
Zimne okłady
Szybką ulgę przynosi ściereczka nasączona zimną zieloną herbatą. Zielona herbata jest bogata w działające kojąco na skórę garbniki i polifenole, które pomagają w regeneracji skóry i łagodzeniu zaczerwienień.
 
 
Aloes
Skóra poparzona słońcem potrzebuje nawodnienia, dlatego jestem wielką fanką aloesu. Intensywnie nawilża twarz i ciało, działa kojąco i przeciwzapalnie oraz chroni dzięki zawartości przeciwutleniaczy. Trzymam w lodówce ogromny słoik z żelem aloesowym i w upalne dni cieszę się jego cudownym, orzeźwiającym działaniem. Mała wskazówka na marginesie: używam żelu z tej zielonej rośliny pustynnej również na moje włosy zniszczone słońcem. Po umyciu (i nałożeniu odżywki) delikatnie wmasowuję w osuszone ręcznikiem włosy ilość wielkości orzecha włoskiego. 
 
 
oczar wirginijski i nagietek
Wiele produktów po opalaniu zawiera te łagodzące rośliny lecznicze, ponieważ mają one działanie przeciwzapalne i mogą łagodzić swędzenie. A propos: oczar wirginijski znajduje się w toniku GINZAI Wake-up Toner, a nagietek w preparacie 2w1 do mycia twarzy.
 
 
Masło shea
Po zastosowaniu żelu z aloesem Twoja skóra, zmęczona słońcem, z radością przyjmie pieszczoty lekkiego, ale odżywczego kremu do ciała. Masło do ciała GINZAI, zawierające masło shea, dodatkowo nawilża i wzmacnia barierę ochronną skóry dzięki odżywczym lipidom. Przy każdym nałożeniu kremu żeń-szeń z Czarnego Lasu stymuluje produkcję elastyny i kolagenu, nadając skórze jędrność i elastyczność orazprzeciwdziałając przedwczesnemu starzeniu się skóry.
 
 
Maseczki z włókniny
Maseczki z włókniny nasączone serum to niemal genialne rozwiązanie problemów skóry twarzy zmęczonej słońcem. Działają kojąco, zapewniają maksymalne nawilżenie i rewitalizują skórę w ciągu 20 minut. Wyjęte prosto z lodówki zapewniają ponadto przyjemne uczucie chłodu dla przegrzanej cery. W tym przypadku polecam maseczki z substancjami nawilżającymi, takimi jak aloes, kwas hialuronowy i ekstrakty z alg. Osobiście uwielbiamoczywiście naszą maseczkę w płachcie z serum z czarnym żeń-szeniem z Lasu Czarnego i czarną perłą z Tahiti. Natychmiastowo łagodzi skórę, dosłownie zalewając ją wilgocią i dostarczając ochronnych przeciwutleniaczy oraz minerałów.
 
 
Plamy pigmentowe 
Kolejnym niepożądanym skutkiem ubocznym działania promieni słonecznych jest powstawanie plam pigmentacyjnych. Odpowiadają za to promienie UVB. Pobudzają one nadmierną produkcję melanin, naturalnego barwnika organizmu, co prowadzi do zwiększonego powstawania nieestetycznych plam starczych (przebarwień).
Szczególnie narażone są na to „słoneczne tarasy” naszego ciała: czoło, nos, dekolt i grzbiety dłoni. Niestety, wiem o tym z własnego doświadczenia. Moja skóra jest pod tym względem wyjątkowo wrażliwa. To dla mnie kolejny powód, by prowadzić życie jak roślina z rodziny psiankowatych. Plamy pigmentacyjne sprawiają bowiem, że nawet młoda skóra szybko wygląda na starą. WitaminaC pomaga opanować przebarwienia, a przy okazji wspiera budowę stabilnej sieci kolagenowej.
  
 
Na koniec mam dla Ciebie jeszcze dwie ważne rady:
  1. W przypadku oparzeń słonecznych proszę unikać stosowania peelingów do ciała i twarzy. Mogłoby to dodatkowo podrażnić skórę.
  2. W przypadku silnego zaczerwienienia lub nawet pojawienia się pęcherzy koniecznie należy zgłosić się do lekarza.
Pozdrawiam serdecznie,
Twoja Christiane

Złożenie wniosku o odstąpienie od umowy

Wypełnij poniższy formularz, aby złożyć wniosek o odstąpienie od umowy.