Pięć sekretów, które sprawiają, że GINZAI jest wyjątkowe
Pięć sekretów, które sprawiają, że GINZAI jest wyjątkowe
Wędrówka po świecie koreańskich kosmetyków jest dla mnie jak zanurzenie się w innym świecie. Uwielbiam to i fascynuje mnie ogromny wybór produktów oraz niekiedy bardzo egzotyczne składniki aktywne. Jeśli chodzi o trendy kosmetyczne, zawsze można odkryć coś nowego. Nic dziwnego, że K-Beauty zdobyło stałe miejsce w łazienkach niemieckich miłośniczek urody. Powinnaś jednak wiedzieć, żeprodukty tezostały opracowane specjalnie z myślą o potrzebach pielęgnacyjnych Azjatek.
GINZAI robi różnicę
Od ponad czterech lat należę do zespołu GINZAI i oczywiście zaraziłam swoim entuzjazmem wszystkie moje przyjaciółki. Ginzai-zowane! Oprócz skutecznych receptur i wspaniałych konsystencji jedna rzecz podoba mi się szczególnie: GINZAI to nie tylko kolejna koreańska linia kosmetyków, która chce zdobyć niemiecki rynek. Stawiamy raczej na niemiecko-koreańską współpracę zespołową, łącząc w ten sposób to, co najlepsze z dwóch światów, dla ponadczasowego piękna europejskich kobiet.

Sekret nr 1: Wschód spotyka się z Zachodem
Kiedy niemieccy wizjonerzy spotykają się z koreańskim duchem badawczym, można spodziewać się czegoś naprawdę wyjątkowego. W ten sposób powstała GINZAI – wyjątkowa koncepcja kosmetyczna, której filozofia jest równie prosta, co genialna. Łączy ona koreańską tradycję i innowacyjność z niemieckim know-how.
Na przykład zleciliśmy analizę próbek wody z całych Niemiec w Seulu.
Woda jest bowiem podstawowym składnikiem kremów i serum do skóry. Jakość wody w Korei Południowej jest inna. Jednym z kryteriów jest wartość pH, która odgrywa istotną rolę w zakresie tolerancji i skuteczności. Do produkcji kosmetyków GINZAI woda jest uzdatniana zgodnie z niemieckimi normami.
Sekret nr 2: Maksymalne efekty dzięki różnorodności składników aktywnych
W GINZAI wykorzystuje się bogactwo najlepszych składników roślinnych z całego świata. Aby osiągnąć najlepsze efekty przeciwstarzeniowe, aż 40 cennych substancji naturalnych jest idealnie dobranych i odpowiednio skomponowanych. Miałem okazję przyjrzeć się pracy naszego zespołu badawczego w Seulu i jestem pod ogromnym wrażeniem. Dlaczego nasi koreańscy partnerzy wkładają w to tyle wysiłku?
Mówiąc wprost: bo potrafią. I rzeczywiście – wirtuozerskie połączenie wielu różnych składników aktywnych to prawdziwa sztuka, którą Koreańczycy opanowali do perfekcji.
I właśnie w tym tkwi jedna z tajemnic skuteczności, której jestem doskonałym przykładem.
W październiku świętowałam swoje 54. urodziny, a przy okazji najlepszą cerę w całym moim życiu. Dlaczego nie zawsze tak było i dzięki jakiej rutynie pielęgnacyjnej udało mi się osiągnąć tę przemianę, zdradzę wam (tutaj) w moim następnym artykule na blogu.
Sekret nr 3: Nasze podstawowe elementy – wspaniała siódemka
Linie Silver i Gold zawierają siedem podstawowych składników aktywnych. W zależności od pożądanego efektu dodaje się do nich kolejne naturalne składniki.
Sercem preparatu jest żeń-szeń z Czarnego Lasu, który jednak nie tylko wyróżnia się własnymi właściwościami przeciwstarzeniowymi. Pełni on również rolę wzmacniacza. Oznacza to, że udowodniono, iż potrafi on wzmocnić działanie wszystkich pozostałych składników. Dla Ciebie oznacza to, że kosmetyki GINZAI mogą odbudowywać Twoją skórę od wewnątrz w sposób szczególnie głęboki i długotrwały.
Biorąc pod uwagę, że wielu producentów kosmetyków opiera całe linie produktów pielęgnacyjnych na jednym-jedynym składniku spośród naszych siedmiu podstawowych, uważam to za naprawdę imponujące.
Nasza „Wspaniała Siódemka”, jak ją pieszczotliwie nazywam, składa się z sześciu pojedynczych składników aktywnych oraz jednego kompleksu składników aktywnych:
- Żeń-szeń czarny z Lasu Czarnego i komórki macierzyste żeń-szenia leśnego
- Olej arganowy w jakości ekologicznej
- Oliwa z oliwek ekologiczna
- Skwalan w jakości ekologicznej
- Lilia morska w jakości ekologicznej
- Wyciąg z pereł
- Kompleks roślin leczniczych BSASM™
|
BSASM™ – ten opatentowany kompleks roślin leczniczych został opracowany specjalnie z myślą o skórze dotkniętej neurodermitą oraz skórze wyjątkowo wrażliwej. Działa kojąco i przeciwzapalnie.
|
Sekret nr 4: Z kuchni do tygla – kosmetyki fermentowane
Co łączy niemiecką kiszoną kapustę a koreańskie kimchi? Zgadza się! Oba to pyszne dania z kapusty, które dzięki fermentacji stały się superfoodami pełnymi witamin.
Czym dokładnie jest fermentacja?
Jak to ujęła w uroczy sposób moja droga przyjaciółka: „kontrolowane psucie się”. Brzmi to mało atrakcyjnie, ale jest to niezwykle delikatny proces fermentacji, który wnosi ogromną wartość dodaną.
Dodanie mikroorganizmów, takich jak grzyby lub bakterie, pozwala na przedłużenie trwałości żywności. Wspaniały efekt uboczny: w trakcie fermentacji wzrasta stężenie zdrowych składników odżywczych. Korzysta na tym między innymi nasz układ odpornościowy.
No dobrze, ale w jaki sposób produkty fermentowane mają być dobre dla naszej skóry?
GINZAI: Naturalne działanie przeciwstarzeniowe dzięki żywym kulturom bakteriiFermentacja przekształca produkty spożywcze w bogate w składniki odżywcze superfoods: zainspirowało to koreańskich producentów kosmetyków do przeprowadzenia szeroko zakrojonych badań.
Odkryli zalety składników fermentowanych i stworzyli w ten sposób kolejny innowacyjny trend kosmetyczny „made in Korea”.
5 zalet kosmetyków fermentowanych
- Lepsza biodostępność: oznacza to, że substancje czynne mogą być skuteczniej przenoszone do głębszych warstw skóry.
- Wyższe stężenie składników aktywnych: przeciwutleniacze, aminokwasy, witaminy, minerały, pierwiastki śladowe
- Zwiększa produkcję własnego kwasu hialuronowego w organizmie
- Aminokwasy wspomagają produkcję kolagenu
- Idealny dla bardzo wrażliwej skóry dzięki wyjątkowej czystości składników
Moja rada na idealnie nawilżoną i odżywioną skórę
Wypróbujcie nasz 24-godzinny krem do twarzy i 24-godzinne serum kolagenowe z fermentowanym kolagenem z akacji.
Sekret nr 5: Dobrostan zwierząt i szacunek dla środowiska
Na swoją skórę nakładam wyłącznie produkty, które nie szkodzą ani mnie, ani środowisku, ani innym istotom. Dlatego też szczególnie ważne jest dla mnie, aby
Kosmetyki GINZAI nie zawierają:
- oleje mineralne
- Inżynieria genetyczna
- Testy na zwierzętach (GINZAI posiada certyfikat PETA)
Ale tak naprawdę to nie jest żadna tajemnica. To obietnica!
Pozdrawiam serdecznie,
Twoja Christiane